BALONOWA BITWA (8 lipca 2021)

zajawka bitwa balon

zajawka bitwa balonKiedy słupek na termometrze ociera się o 30 stopni, każda forma kontaktu z wodą może się okazać mile widziana. W ogrodzie stoi już wprawdzie piękny niebieski basen, ale woda się jeszcze musi nagrzać. Tymczasem wszyscy, którzy zdecydowali się pójść na zajęcia proponowane przez naszą Pracownię Doświadczeń Artystycznych i Edukacyjnych, nazywaną popularnie Świetlicą, mieli okazję wziąć udział w niezwykłej i jak się okazało całkiem przyjemnej bitwie… Najpierw trzeba było przygotować amunicję. Specjalnie do tego celu zakupione balony napełniono wodą. Wykorzystano do tego celu specjalną pompkę. Niestety mieliśmy do dyspozycji tylko jedną taką pompkę, przez co samo przygotowanie trwało dosyć długo. Napełnione wodą balony układano w kupkach w różnych miejscach przyszłej bitwy, czyli terenu rekreacyjnego przed naszym budynkiem.

Kiedy amunicji było już pod dostatkiem podzielono się na dwie drużyny. Jak się wkrótce okazało, zupełnie niepotrzebnie, bo w ferworze walki każdy ostatecznie walczył z każdym. Nie było to złe, bo prawdopodobieństwo bycia trafionym, a tym samym oblanym, znacznie w ten sposób wzrosło. W prowadzonej bitwie, która trwała zaledwie kilka minut, a więc kilkanaście razy krócej niż wszystkie przygotowania, nie było pokonanych. Ci którzy byli najbardziej mokrzy wydawali się najbardziej szczęśliwi. To byli prawdziwi zwycięzcy, którym najbardziej zazdrościli ci, którzy zza płotu przyglądali się pobojowisku. Pozostało już tylko pozbierać resztki popękanych balonów. W tym czasie woda zdążyła już odparować z ubrań. Cóż, pozostało sprawdzić, czy może w basenie woda już się nie nagrzała?… 

Naciśnij, żeby usłyszeć tekst