Dzień Dziecka, jak wszyscy wiemy, przypada w pierwszym dniu czerwca. Kiedy jednak czerwcowa pogoda postanowiła wystawić nas na próbę i zamiast słońca zafundowała nam tego dnia mokrą niespodziankę, nie daliśmy się pokonać i nie tracąc ducha z nadzieją spoglądaliśmy w niebo następnego dnia. Święto wszystkich dzieci obchodziliśmy w tym roku trochę nietypowo, a w każdym razie trochę inaczej niż w poprzednim roku. Choć nasze dzieci są już nieco wyrośnięte, nic nie było w stanie pomniejszyć ich radości ze wspólnej zabawy i hucznego świętowania. Dzięki atrakcjom, które przygotowano specjalnie na tę okazję, nasi mieszkańcy mogli wziąć udział w wielu nietypowych, a na pewno nowych dla nich konkurencjach i zabawach zręcznościowych. Cała zabawa odbywała się pod hasłem „Dzień z piłeczkami”. Towarzyszyły one jej uczestnikom od samego rana. Kolorowe piłeczki były nie tylko elementem dekoracji, ale przede wszystkim rekwizytem wykorzystywanym do licznych konkurencji i wyzwań, które z kolei były źródłem wszechobecnego śmiechu. I co jeszcze? Oj, wiele, od zabaw manualnych i zręcznościowych, po tańce i podskoki przy muzyce puszczanej przez naszego Łukasza, po przepyszne lody i liście rosnące przy płocie, które zamieniły się w egzotyczne kapelusze. Każdy kto chciał, mógł aktywnie spędzić ten dzień. Ci, którzy przyjęli nasze zaproszenie na pewno się nie zawiedli. Kiedy inni już zapomnieli o Dniu Dziecka my w Ośrodku nadal się nim radowaliśmy. Ta sytuacja pokazuje, że dobra zabawa wcale nie potrzebuje kalendarza, a Dzień Dziecka można świętować zawsze. Nie zawsze musi być ku temu okazja, ale konieczna jest ochota i odpowiednie towarzystwo. Nam na szczęście ani jednego, ani drugiego nie brakowało.
