CARITAS TO MIŁOŚĆ

To, co wydarzyło się w Centrali katowickiej Caritas można wiązać ze zbliżającymi się „Walentynkami”, ale chyba jeszcze bardziej z samą nazwą naszej instytucji. Caritas jest katolicką instytucją charytatywną, która zajmuje się opieką ludzi chorych, starszych i niepełnosprawnych, wspiera osoby bezdomne, bezrobotne, rodziny i osoby żyjące w skrajnym ubóstwie, stara się pomagać dzieciom i młodzieży ze środowisk zagrożonych marginalizacją, ofiarom przemocy, klęsk żywiołowych i zbrojnych konfliktów. Dlaczego? Bo, Caritas to Miłość, która stara się być wszędzie tam gdzie jej brakuje, albo gdzie jest wyjątkowo potrzebna. Caritas to organizacja, która tworzą zwykli ludzie, którzy swoją Miłością próbują się dzielić z innymi. Pomysł wicedyrektorki naszej Caritas, aby zaprosić do Centrali pary, które spotkały swoje drugie połówki w naszych placówkach, lub które pogłębiają swoją miłość pełniąc różne funkcje i wspólnie posługując potrzebującym, okazał się bardzo trafiony. Kilkanaście par z różnych ośrodków przyjechało do Katowic. Byli wśród nich pracownicy, ale też byli i obecni wychowankowie placówek, którzy miłości swojego życia spotkali w którymś z ośrodków. Przeważnie działo się to w Borowej Wsi, gdzie znajduje się pierwszy i najstarszy z ośrodków, założony ponad 35 lat temu przez księdza Krzysztofa Bąka – ośrodek – Miłosierdzie Boże. Wszyscy chętnie dzielili się swoimi historiami, które z zainteresowaniem i z mikrofonem w ręce śledziła pani Katarzyna Widera – Podsiadło z Radia eM. Na piętrze przygotowano małe atelier gdzie, wykorzystując pasję i talent jednego z naszych dyrektorów – pana Krzysztofa Gołucha i towarzyszącej mu pani Agnieszki z Knurowa, pary mogły sobie zrobić z tej okazji pamiątkowe zdjęcia. Jak się okazało, para z najdłuższym małżeńskim stażem w ubiegłym roku przekroczyła już 30 lat. Staże małżeńskie pozostałych były równie imponujące. Niektórzy stwierdzili, że gdyby nie Caritas, kto wie, być może wcale by się nie spotkali. Zauważono też, że wspólna praca w Caritas jest dla wielu pewnego rodzaju spoiwem. Boża Miłość związana z nasza misją niech będzie dla wszystkich niewyczerpanym źródłem miłości. Na koniec, na dalsze lata szczęśliwego życia i pracy, dyrektor katowickiej Caritas – ks. Marek Konsek, z serca wszystkim pobłogosławił. Warto i trzeba dodać, że wśród zebranych w Centrali Caritas par było aż siedem małżeństw z naszego Ośrodka… Fajnie.

Naciśnij, żeby usłyszeć tekst