„Do szopy hej pasterze, do szopy bo tam cud! Syn Boży w żłobie leży, by zbawić ludzki ród…” – to pierwsze słowa jednej z popularnych kolęd, tak często śpiewanych w ostatnim czasie. Do Bożej Dzieciny w Betlejem przybyli aniołowie i pasterze, przybyli też mędrcy ze Wschodu, aby oddać mu pokłon i złożyć dary. My również, ciekawi tego cudu, chcieliśmy pokłonić się Małemu Panu i oddać mu cześć, dlatego pojechaliśmy do panewnickiej bazyliki, by po raz kolejny obejrzeć słynną bożonarodzeniową szopkę. Tradycją już jest, że uczestnicy naszego środowiskowego domu samopomocy udają się tam na początku każdego roku, aby adorować Pana Boga w jego ludzkim wcieleniu. Budowniczym pierwszej szopki bożonarodzeniowej był św. Franciszek z Asyżu w 1223 roku. Początek szopki w Panewnikach datuje się na rok 1908.
Od tego czasu, co roku mnóstwo ludzi przybywa do tego miejsca, aby wielbić narodzonego Jezusa i podziwiać kunszt budowniczych poszczególnych szopek. Każda była piękna i niepowtarzalna. I tak jest do dzisiaj. Siedemnastoosobowa grupa podopiecznych ŚDS-u zwiedziła najpierw wnętrze bazyliki. Śpiewem kolęd i modlitwą oddaliśmy cześć Panu Jezusowi i Jego Matce w poszczególnych kaplicach. Podziwialiśmy też, a może głównie, piękną, olbrzymią stajenkę, która zajmuje całą przestrzeń nad prezbiterium. Zwiedzaliśmy również ruchomą stajenkę oraz żywy żłobek, w którym główną atrakcją są żywe zwierzęta. Kucyk, oślica, alpaki, bażanty, kaczki, kury, gołębie i świnki wietnamskie szybko zaprzyjaźniły się z naszymi uczestnikami. Mimo chłodu, trudno nam było się z nimi pożegnać. Dopisała nam piękna, słoneczna, choć mroźna pogoda i oczywiście dobre humory. Wszyscy wrócili bardzo zadowoleni.
{gallery}phocagallery/2020_ROK/Do_szopy_pasterze{/gallery}
