W tym roku Halembska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę wyruszyła po raz 47. Wśród rozśpiewanych pielgrzymów, którzy około 8.30 przemaszerowali koło naszego Ośrodka, byli i nasi reprezentanci. Ania, Stasiu i Sebastian odmachali na nasze pozdrowienie. Jasiu umknął spod obiektywu, ale pewnie jak co roku wspiera kierujących ruchem. Uśmiechnięci i pełni pielgrzymkowego zapału nieśli ze sobą pielgrzymkowe intencje. Wśród nich były pewnie i dla nas wszystkich bliskie i ważne sprawy. Niech Pan Bóg błogosławi wszystkim, zdążającym do Czarnej Madonny. W trzecim dniu pielgrzymki na Jasną Górę, kolejna trójka naszych mieszkańców dołączyła do grupy pielgrzymów. Tuż za Lubszą dołączyli oni do kolumny. Patryk dzielnie przeszedł dwa pełne etapy. Nieugięty Sebastian ani razu nie skorzystał z podwózki, a Ania i Stasiu, po króciutkim odpoczynku, postanowili pieszo, o własnych siłach dotrzeć do Maryi Jasnogórskiej. Mateusz i Łukasz również pokonali cały jeden odcinek, a Jasiu dopełnił dziś tradycji przeprowadzając „chrzest” tych wszystkich, którzy w pielgrzymce biorą udział po raz pierwszy. Brawa dla nich wszystkich nie będą tu przesadzone. Życzliwość z jaką nasi mieszkańcy są przyjmowani i traktowani przez pielgrzymów dodaje im z pewnością sił, a to że mimo wielkiego zmęczenia są po prostu szczęśliwi widać na pierwszy rzut oka. Za każde dobro serdecznie dziękujemy. Dużo sił dla wszystkich, a dla naszej trójki pielgrzymów, którzy mieli okazję nabrać choć przez chwilę w płuca pielgrzymkowego luftu, niech będzie on zachętą do udziału w kolejnej pielgrzymce. Kto wie, może w przyszłym roku pójdzie nas więcej?
