MĘDRCY ŚWIATA

Nieustraszeni mknęli z odległych krain by spotkać się z Nowonarodzonym. Nic ich nie zniechęciło, prowadzeni przez Gwiazdę świecącą nad Betlejem dotarli w końcu do ubogiej stajni by pokłonić się małemu Zbawicielowi. Oprócz pokłonu złożyli u Jego stóp przywiezione ze sobą dary: złoto należne królowi, mirrę dla podkreślenia Jego człowieczeństwa oraz kadzidło uznające to, że jest on prawdziwym Bogiem. Tak po krótce, w oparciu o popularną kolędę i zapis ewangeliczny można przedstawić historię trzech mędrców, których wspominamy w liturgii właśnie tego dnia. Od kilku lat w naszej kaplicy pojawiają się wtedy trzej królowie, którzy opowiedzianą przed chwilą scenę z wielką pasją odgrywają wspólnie z powracającą również wtedy Świętą Rodziną. Ta, jakże żywa, ilustracja kazania zawsze jest przyjmowana z wielkim entuzjazmem przez biorących udział we Mszy Świętej. Nie brakuje też chętnych do udziału w popołudniowym Orszaku Trzech Króli, który przechodząc po wszystkich piętrach i grupach zapraszał mieszkańców na wspólne, wieczorne kolędowanie. Tak jak w święta w prezbiterium, czyli w centrum wydarzeń znalazła się Święta Rodzina, której tym razem oprócz aniołów i pasterzy towarzyszyli Mędrcy Świata…

Naciśnij, żeby usłyszeć tekst