NAJLEPSZY KEBAB NA HALEMBIE (9 stycznia 2021)

zajawka kebab

zajawka kebabWśród wielu proponowanych przez opiekunów i instruktorów zajęć dla naszych mieszkańców, pozwalających im rozładować lub zmniejszyć napięcia związane z izolacją, największym wzięciem cieszą się wszelkiego rodzaju zajęcia kulinarne. Mają one nie tylko walor terapeutyczny. Dodatkowo sprawiają, że zarówno mieszkańcy ze sobą, jak i z tymi pracownikami, z którymi przygotowują smaczne dania lub przekąski, po prostu się zbliżają.  Nic tak nie zbliża jak ucztowanie przy wspólnym stole. Istnieje tu jednak pewnego rodzaju niebezpieczeństwo. Możliwe, że przy ograniczonym ruchu, a zwiększonej liczbie kalorii u niektórych osób mogą się pojawić dodatkowe kilogramy… No cóż, trzeba uważać, ale na razie się tym nie przejmujemy. W końcu tych dodatkowych spotkań przy stole nie jest znowu tak dużo… Tak twierdzą przynajmniej sami mieszkańcy. Niektórzy tak się rozochocili we wszelkich pracach kuchennych, że zaproponowali nawet, żeby kucharzy wysłać na urlop, a oni będą gotować dla całego Ośrodka… 

Pomysł jednak nie przeszedł i zostanie po staremu. Różnych eksperymentów próbowaliśmy w naszej podręcznej, świetlicowej kuchni. Ostatnim realizowanym przepisem było danie, o którym jak się okazało wielu marzyło od dłuższego czasu… Skoro nie można wyjść na kebab, który podobno przy nasypie kolejowym jest najlepszy w Halembie, postanowiliśmy, że sami go sobie przygotujemy. Przygotowano zatem poszczególne składniki do sałatki warzywnej tak, aby każdy mógł sobie skomponować zestaw, jaki mu najbardziej odpowiada. Przyrządzono również odpowiednio przyprawiony sos z dużą ilością czosnku. Już sam jego zapach miło pobudzał nasze powonienie. Wszystko to działo się w czasie, kiedy pokrojone mięso przebywało w marynacie w bogatej asyście orientalnych przypraw. Samo smażenie mięsa i podpiekanie placków chlebowych było już działaniem poprzedzających sam smakowity finał. Kiedy danie znalazło się na talerzach wszyscy zajęli się konsumpcją. Na twarzach kucharzy było widać zadowolenie i satysfakcję z samodzielnie przygotowanej potrawy. Milczenie w końcu przerwał Patryk, który ni z tego, ni z owego stwierdził: „Wiecie co, ja się chyba pomyliłem. Mówiłem, że ten kebab przy nasypie jest najlepszy… No i tak…, wiadomo, tamten też jest dobry, ale najlepszy na Halembie to chyba  jest ten nasz!…”

{gallery}phocagallery/2021_ROK/Najlepszy_kebab{/gallery}

Naciśnij, żeby usłyszeć tekst