Jeżeliby dobrze policzyć, to okazałoby się, że już dwadzieścia trzy razy nasi wychowankowie spotykali się w halembskiej hali sportowej ze swoimi koleżankami i kolegami z innych ośrodków, aby rywalizować z nimi w atmosferze absolutnej radości. Zawody sportowe wpisane w Tydzień Godności Osób Niepełnosprawnych nazwano przed laty Olimpiadą Radości i tak już zostało. I rzeczywiście, dostarcza ona zawsze wiele sportowej satysfakcji biorącym udział w przygotowanych przez organizatorów, czyli nasz Ośrodek, nawiązujących do zmagań sportowych, dyscyplinach. Naszym konkurencjom zawsze towarzyszy uśmiech i kupa uciechy. Ktoś może powie: Jak to, to na olimpiadzie nie były rozgrywane sportowe dyscypliny? I tak i nie odpowiemy, bo przecież poszukiwanie błyszczących dukatów w basenie z kolorowymi piłkami w określonym czasie, nawijanie kilkumetrowego sznurka na okrągły patyk, na końcu którego znajduje się pociąg – zabawka, czy jazda na rowerze na wytyczonym odcinku w jak najdłuższym czasie, choć na razie nie są zaliczone do konkurencji olimpijskich, nie jest powiedziane, że nigdy nie będą… Radość na naszej olimpiadzie znajduje również źródło w tym, że nikt nie wyjeżdża do domu bez medalu.
Oprócz tych wieszanych na szyjach najlepszym w poszczególnym dyscyplinach, każdy otrzymuje piękny pamiątkowy medal, który jest każdego roku na nowo projektowany przez naszego dyrektora. Tegoroczny nawiązywał do sześćdziesiątej rocznicy powstania Rudy Śląskiej. Emocje towarzyszące wszystkim zmaganiom, powiększone o towarzyszące konkurencjom drużynowym, z pewnością na długo zapadną w pamięć naszym gościom jak i tym, którzy reprezentowali nasz Ośrodek. Nie inaczej było drugiego dnia, gdzie spotkali się zawodnicy, którzy mierzyli swe siły w sportowej walce o prymat w tenisie stołowym, badmintonie, bocce i piłkarzykach. Rywalizacja była zacięta, ale nie przeszkodziła ona w jednoczesnej, wspaniałej zabawie. Tak samo jak w pierwszym dniu, wszyscy otrzymali medale. Jakby tego jeszcze było mało, w związku z dużym, sygnalizowanym wcześniej, zainteresowaniem niektórych ekip rozgrywkami piłkarskimi w hali, zorganizowaliśmy jeszcze trzeci dzień igrzysk. Do udziału w nim zaprosiliśmy wyłącznie zainteresowanych piłką nożną. Podobnie jak w poprzednich dniach nie brakowało sportowych emocji. Trzy dni. Jako gospodarze – daliśmy radę. Były to jednak trzy bardzo radosne, ale i bardzo męczące dni. Czego się jednak nie robi, żeby na kochanych buziach naszych wychowanków gościł szczery, pełen radości uśmiech…
{gallery}phocagallery/2019_ROK/Olimpiada_Radosci{/gallery}
