Święta Bożego Narodzenia to czas, w którym nie tylko dzieci czekają na prezenty. To czas, w którym wszyscy, trochę jak dzieci, cieszymy się z migocącej choinki i z drżącym z emocji sercem rozwiązujemy wstążki i odwijamy papier, w który są zawinięte znajdowane pod nią prezenty. I pięknie jest wtedy, jak one są, jak jest je komu dać lub od kogo je dostać. Jak jest z kim spędzić święta… Są jednak wśród nas osoby, które święta spędzają w samotności… Często są to osoby starsze z bardzo niskimi dochodami. O takich ludziach pomyślano w naszym mieście, które wespół z Caritas Archidiecezji Katowickiej podjęło akcję wspierającą tę grupę mieszkańców. Wspólna akcja zrodziła piękne owoce. W wielu, nie tylko rudzkich placówkach, prowadzonych i współpracujących z górnośląską Caritas przygotowywano wigilijne potrawy. Jedni lepili pierogi, inni masowo produkowali krokiety.
My, w Halembie, przygotowywaliśmy świąteczne pasztety. Zapach przypominający o zbliżających się świętach niósł się po wszystkich warsztatach, bo to właśnie nasz WTZ wziął na siebie ciężar przygotowania jednej z potraw, które wkrótce trafiły do potrzebujących. Święta to taki czas, w którym cieszymy się z prezentów. Co by jednak nie mówić, większa radość jest jednak z ich przygotowywania i możliwości obdarowywania innych niż z otrzymywania. Serdecznie dziękujemy za umożliwienie nam wzięcia udziału w tej pięknej, niecodziennej akcji.
