W budynku, w którym mieści się nasz Warsztat jest kaplica. To nie tylko pomieszczenie, w którym odprawiane są okazjonalne nabożeństwa, ale miejsce, w którym na stałe mieszka Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie. Ta, w budynku warsztatowym, poświęcona jest świętemu Janowi Bosko – wielkiemu przyjacielowi młodzieży, który dla naszych instruktorów jest pięknym wzorem do naśladowania. Do kaplicy można zajrzeć zawsze. Jest ona stale otwarta zarówno dla pracowników, którzy zaglądają tam często przed pracą, jak i dla nas, uczestniczących w zajęciach warsztatowych. Niemal codziennie chętni mogą włączyć się we wspólną modlitwę południową. Jest to zwykle Anioł Pański, który odmawiany jest w samo południe. W zależności od okresu liturgicznego, w październiku – odmawiamy różaniec, w wielkim poście gromadzimy się w piątki na nabożeństwie drogi krzyżowej lub w inne dni na koronce do Bożego Miłosierdzia. Modlimy się w różnych intencjach, i tych dotyczących całego świata i tych całkiem osobistych i prywatnych.
Od wielu lat cała nasza ośrodkowa wspólnota uczestniczy w trzydniowych rekolekcjach wielkopostnych. Ksiądz Antoni – nasz ośrodkowy kapelan – przygotowuje zwykle plan rekolekcji, a później dzieli się z nami i naszymi instruktorami swoimi pomysłami. Poszczególne grupy przygotowują wtedy różne wymyślone scenki, które odgrywane są potem w kościele. Ilustrują one wszystko to, co mówi do nas ksiądz Antoni. Wielu z nas nie może się zbyt długo skoncentrować i same jego słowa, choć mądre, nie trafiłyby pewnie do naszych uszu i serc. Dzięki tym odgrywanym obrazom zawsze jest szansa, że coś w nas zostanie z tych nauk, dlatego też tak chętnie się w nie włączamy. W warsztacie mamy największe możliwości. Dotyczy to przede wszystkim przygotowania dekoracji, ale dysponujemy też różnymi strojami, a jak czegoś nie mamy, to się to po prostu robi. Ksiądz kapelan doskonale o tym wie i zawsze daje nam najwięcej roboty. Ale to akurat dobrze, bo taka praca przynosi wszystkim wielki pożytek.
W dni świąteczne, jeśli te przypadają w tygodniu, czyli w czasie pracy Warsztatu, nasz kapelan stara się zawsze odprawić dla nas Mszę Świętą. Zawsze obchodzimy uroczyście odpust naszego patrona jak i uroczystość patronującego Ośrodkowi Najświętszego Serca Pana Jezusa. Ksiądz pamięta też o nas w Środę Popielcową, a posypując nasze głowy popiołem przypomina nam o znaczeniu Wielkiego Postu i jak należy go przeżywać. Jak się zbliża jakieś wielkie święto, wszyscy chętni mają okazję do skorzystania ze Spowiedzi Świętej, bo ksiądz przed każdymi świętami i uroczystościami zawsze znajduje dla nas czas. Jest to fajne, bo ksiądz Antek zna nas i wie jacy jesteśmy. Wie też, że nie każdy ksiądz poradziłby sobie z nami podczas spowiedzi w parafii, a i dla nas jest to sytuacja bardzo komfortowa, za którą jesteśmy mu bardzo wdzięczni.
Zawsze na początku roku przeżywamy w naszych pracowniach odwiedziny kolędowe. Ksiądz i ministranci przychodzą do każdej pracowni. Śpiewamy razem kolędy i wspólnie się modlimy. Każdy otrzymuje na pamiątkę obrazek. I wtedy jest super, bo cieszą się z nich nawet ci, którzy mówią, że są niepraktykujący. Nie ma ich zbyt wielu. Ośrodek jest wprawdzie katolicki, ale przyjść do nas może każdy i wszystkim to pasuje. Większość tych inicjatyw nie byłaby możliwa, gdyby nie zaangażowanie wielu oddanych i zaangażowanych pracowników. Oprócz naszego kapelana, to właśnie nasi instruktorzy wraz z pozostałym personelem dbają, aby nasz rozwój duchowy szedł w parze z postępami jakie robimy w innych dziedzinach. Niech Pan Jezus i święty Mikołaj im to wynagrodzą…
