Może, zanim o samych zawodach, przypomnijmy sobie czym jest piłka nożna zunifikowana. Nic nowego. Jest to zwykła piłka nożna ze wszystkimi towarzyszącymi jej zasadami, z jedną różnicą. W tym przypadku, w jednej drużynie spotykają się, trenują i konfrontują na zawodach efekty prowadzonych treningów zawodnicy niepełnosprawni intelektualnie oraz zawodnicy normie intelektualnej. Celem ich wspólnych spotkań treningowych jest poprawa ich ogólnej sprawności ruchowej, nauka i doskonalenie techniki gry w piłkę nożną oraz wzajemne poznanie się rówieśników. Szczególnie wartościowy wydaje się tu być walor integracyjny tego rozwiązania. W wielu miastach Polski, gdzie działają kluby Olimpiad Specjalnych została przeprowadzona akcja zachęcająca młodzież do wspólnego trenowania różnych dyscyplin sportowych wraz z rówieśnikami z niepełnosprawnością intelektualną.
U nas nie trzeba było robić czegoś takiego. Od lat w cotygodniowych treningach piłkarskich biorą udział dzieci naszych pracowników, którzy wspólnie z zawodnikami Olimpiad Specjalnych szkolą się i udoskonalają swój piłkarski warsztat. Wszystko oczywiście z myślą o tego typu zawodach, jakie miały miejsce 28 maja w zabrzańskiej Hali MOSiR, gdzie odbył się XVII Śląski Turniej Piłki Nożnej Halowej i Zunifikowanej Olimpiad Specjalnych. Organizatorem turnieju był Klub Olimpiad Specjalnych „Gumisie” Zabrze, wspólnie z Zespołem Szkół Specjalnych nr 40 również w Zabrzu. Zgodnie z zasadami Special Olympics, organizatorzy przeprowadzili najpierw gry obserwowane, na podstawie których dwadzieścia drużyn zostało podzielonych do sześciu grup sprawnościowych. Następnie rozpoczęła się ceremonia otwarcia, w której wzięli udział miejscowi notable. Po uroczystym wniesieniu flagi i wysłuchaniu w zabrzańskiej hali rozbrzmiały słowa przysięgi złożonej przez zawodników. Na czterech boiskach, na których toczyły się, dramatyczne nierzadko, pojedynki ani przez chwilę nie brakowało emocji. Podczas całych zawodów padło łącznie aż 155 bramek! Kilka z nich to także nasza zasługa. Turniej zakończył się ceremonią, podczas której zawodnikom wręczono medale i upominki. Choć zawsze mogłoby być lepiej… Z Zabrza wyjechaliśmy ogólnie zadowoleni. Na wielu szyjach kołysały się zawieszone tam medale, a na tych, na których jeszcze ich nie zawieszono, pojawią się pewnie następnym razem. Jak to mówią: co ma wisieć… Wiadomo!
{gallery}phocagallery/2019_ROK/OS_Zunifikowana{/gallery}
