Na roraty czekają prawie wszyscy. Nawet jeżeli nie wszyscy, to z całą pewnością zdecydowana większość naszych mieszkańców. Codziennie, od pierwszego dnia adwentu do wigilii, w naszej kaplicy jest zwykle pełno. Ksiądz Antoni zachęca każdego dnia do udziału w następnym i do przyprowadzenia tych, którzy jeszcze nie zaskoczyli. Czasami się udaje. Pomagają w tym dodatkowe atrakcje przygotowywane przez naszego kapelana i nie tylko… Po odwiedzających nas w minionych latach świętym Joachimie i Aniele Gabrielu, w tym roku, od pierwszego dnia, podczas kazania księdzu towarzyszył sam święty Franciszek, który był bohaterem tegorocznych adwentowych spotkań. Ksiądz Antoni osobiście przywiózł z Panewnik od zaprzyjaźnionych franciszkanów ciemnobrązowy habit z kapturem i sznurem z trzema węzełkami. W habit ten codziennie przebierał się nasz wicedyrektor i uzupełniając słowa kapelana przemawiał do zebranych głosem świętego Franciszka. Warto wspomnieć, że uzupełnieniem treści rorat był dwuczęściowy film o życiu tego popularnego świętego, który nasi mieszkańcy mogli obejrzeć w ramach wtorkowych seansów organizowanych w naszym domowym kinie. Wspomógł on znacznie naszą wyobraźnię i podczas kolejnych historii opowiadanych przez księdza Antka było nam już łatwiej. Razem ze świętym Franciszkiem postanowiliśmy wybudować stajenkę, aby w Boże Narodzenie mieć gdzie powitać małego Zbawiciela.
