SKARB W OCZACH

„Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz, aż się zepsujesz” napisał przed laty Mistrz z Czarnolasu, czyli Jan Kochanowski. I jak świat światem, prawdą jest, że nie doceniamy tego co mamy do chwili, kiedy nam tego nie zabraknie. Mogliśmy się o tym przekonać podczas zorganizowanej wspólnie z rudzkim kołem Polskiego Związku Niewidomych imprezy o charakterze sportowo – integracyjnym. Pierwsza jej część odbyła się, dzięki życzliwości Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w halembskiej hali sportowej, gdzie po oficjalnym powitaniu zaproszono gości do odwiedzenia specjalnie przygotowanych stanowisk, na których można było między innymi przymierzyć specjalne okulary ilustrujące jak widzą osoby borykające się z różnymi chorobami oczu. Chwilę później dzięki zaangażowaniu wykładowców i studentów z katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego został rozegrany pokazowy mecz w Goal Ballu.  Zawodnicy, którzy na tę okoliczność mieli założone na oczach specjalne opaski stali się kompletnie niewidomi, a piłka, którą grali dawała im znać o sobie dzięki umieszczonemu w jej wnętrzu dzwoneczkowi. Skupienie udzieliło się również publiczności, która w absolutnej ciszy obserwowała przebieg meczu. Po zakończeniu chętni mogli spróbować swoich sił w nowej dla nas dyscyplinie. Po opuszczeniu hali sportowej wszyscy udali się na tereny rekreacyjne przy naszym Ośrodku. Tu czekały na nich stanowiska do gier zręcznościowych jak i zespołowych. Wszyscy chętni mogli się poczęstować kiełbaską lub ciastem jako doskonałym dodatkiem do kawy. Chętnych ani tu, ani tu nie zabrakło. Żegnając się z naszymi gośćmi z Polskiego Związku Niewidomych dziękowaliśmy sobie nawzajem. My szczególnie za to, że przypomnieli nam, jak wielki dar otrzymaliśmy od Pana Boga, który większość z nas obdarował dobrym wzrokiem. Jakże rzadko, narzekając na różne rzeczy zdajemy sobie sprawę jak naprawdę jesteśmy szczęśliwi. 

Naciśnij, żeby usłyszeć tekst