SPORTOWCY NIE ODPOCZYWAJĄ

Byli tacy, którzy poprzedniego dnia brali udział w pierwszym dniu Olimpiady Radości i mierzyli się z dyscyplinami, które śmiało można nazwać okołosportowymi… Byli jednak i tacy, którzy nasze zaproszenie do wzięcia udziału w drugim dniu olimpiady potraktowali naprawdę poważnie. I słusznie, bo w drugim dniu naszej olimpiady zawodnicy rywalizowali ze sobą w prawdziwych, sportowych dyscyplinach. Pojawili się więc też prawdziwi mistrzowie tenisa stołowego, czy badmintona, którzy wyglądali jakby z rakietkami pingpongowymi, czy rakietkami do badmintona po prostu się urodzili. Pojawili się mistrzowie gry w bocce, z których wielu na co dzień trenuje w ramach funkcjonujących w wielu miejscowościach klubów Olimpiad Specjalnych. Byli również mistrzowie w rzucaniu lotkami do tarczy. Jednym słowem, w drugim dniu naszej olimpiady, która nadal przebiegała w atmosferze absolutnej radości nie było już miejsca na jakieś lekkie podejście do tematu. Tu mieliśmy do czynienia z najprawdziwszym sportem i to w dodatku w wydaniu na całkiem wysokim poziomie. Wśród tych, którzy odnieśli tego dnia sukcesy nie zabrakło naszych zawodników. Reprezentanci Ośrodka mogą się poszczycić zwycięstwem w badmintonie i tenisie stołowym, całkiem dobrze poszło im też w bocce. Serdecznie gratulujemy wszystkim uczestnikom, zaś z osiągnięć naszych wychowanków cieszymy się razem z nimi.

Naciśnij, żeby usłyszeć tekst