ŚWIĘTO ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI 2019 (14 listopada 2019)

kombatanci 52

kombatanci 52Tegoroczne potkanie ze środowiskami kombatanckimi, osobami represjonowanymi czy przedstawicielami Rodzin Katyńskich i Policyjnych 1939, organizowane zwykle w naszym Ośrodku z okazji Święta Niepodległości, odbyło się tym razem kilka dni po samym święcie, przypadającym na 11 listopada. Wszyscy zaproszeni goście tuż przed Mszą świętą, którą rozpoczęło się spotkanie, zostali powitani w pięknie udekorowanej kaplicy przez dyrektora Ośrodka, pana Dariusza Sitko. Podczas kazania ksiądz Antoni przypomniał między innymi niezwykłą postać błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki, zaś podczas spotkania przy stole, pan dr Andrzej Sznajder, obecny na spotkaniu dyrektor śląskiego IPNu, zwrócił uwagę na obowiązek pamięci jak spoczywa na obecnym pokoleniu, które ma szczęście żyć w pokoju. Jeszcze przed obiadem, realizując ten szczególny obowiązek nasi mieszkańcy z zespołu „Od Serca” zaproponowali gościom wspólne śpiewanie powstańczych piosenek, wpisując się w ten sposób w kolejny, przeżywany szczególnie na Śląsku, jubileusz 100 lat od wybuchu Pierwszego Powstania Śląskiego.

Gościom rozdano śpiewniki i zaproponowano, aby sami wybrali kolejność wykonywania poszczególnych piosenek. Propozycja ta, podobnie jak i sam pomysł sięgnięcia do takiego właśnie repertuaru, bardzo przypadła im widać do gustu, bo chętnie sięgnęli po przygotowane teksty i zaczęli się prześcigać w propozycjach. Obecna na spotkaniu pani Grażyna Dziedzic – prezydent Rudy Śląskiej, wspólnie ze swoim zastępcą – panem Krzysztofem Mejerem równie chętnie jak inni zaglądali do śpiewnika, podobnie jak, znany z dobrego głosu i zamiłowania do śpiewania, pan Krystian Morys – dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Blisko pół godziny później, pomimo tego, że z kuchni już dawno dolatywały smakowite zapachy pieczonego mięsa, niektórzy z żalem wertowali śpiewniki, stwierdzając, że nie ma w nich już niczego, co nie byłoby jeszcze śpiewane. Uśmiechy na twarzach zebranych świadczyły o tym, że pomysł był trafiony. Uśmiechy te nie zniknęły podczas obiadu, a słowa uznania pod adresem naszej kuchni nie były tylko zwykłą kurtuazją. Nie były nią też gratulacje jakie posypały się na ręce tych, którzy w ostatnich dniach zostali uhonorowani okolicznościowymi medalami z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Z życzliwością zabarwioną nierzadko wzruszeniem wysłuchano relacji ze spotkań towarzyszących ceremoniom. Na koniec, z wielkim zadowoleniem wszyscy zebrani przyjęli zaproszenie na jeszcze jedno spotkanie w tym roku, już bezpośrednio przed zbliżającymi się świętami. Zatem, do zobaczenia.  

Naciśnij, żeby usłyszeć tekst