TAK BLISKO, A TAK DALEKO

Mieliśmy ostatnio okazję bliżej poznać zabytki pobliskiego Rybnika. Naszym celem było Edukatorium Juliusz oraz Zabytkowa Kopalnia Ignacy, która jest zaliczana do grona Śląskich Zabytków Techniki. W pierwszej kolejności wybraliśmy się do Edukatorium Juliusz. Jest to miejsce dawnego szpitala, które swoim charakterem idealnie wpisuje się w ideę nowoczesnej edukacji. Ekspozycje są przykładem połączenia nowoczesności z ekscytującym przyswajaniem wiedzy z zakresu budowy i funkcjonowania ludzkiego organizmu oraz historii medycyny i farmacji. Nasi mieszkańcy mieli możliwość poznać budowę oraz funkcjonowanie własnego ciała na różnego typu interaktywnych urządzeniach. Była nawet możliwość wcielenia się w rolę chirurga, anestezjologa, instrumentariuszki i przeprowadzenia zabiegu na wybranym przez siebie organie na wirtualnej sali operacyjnej. Z ciekawostek związanych z historią medycyny, a w szczególności okulistyki, na ostatniej kondygnacji szpitala przenosimy się w czasie do gabinetu okulistycznego z początku XX wieku, a dokładniej gabinetu okulistycznego doktora Konrada Pojdy oraz jego ojca – doktora Stefana Pojdy. Prezentowane tam urządzenia medyczne nadal są sprawne i gdyby je podłączyć do prądu można by było przyjmować pacjentów w tym gabinecie. Teraz skupimy się na kopalni węgla kamiennego Ignacy. Zwiedzanie kopalni odbywa się tylko po naziemnej cześć tego kompleksu. W maszynowni oraz nadszybiu szybu Kościuszko znajduje się interaktywna wystawa o charakterze popularnonaukowym nawiązująca do idei centrum nauki. Oczywiście nie omieszkaliśmy niczego pominąć i wszystko testowaliśmy osobiście. Jeździliśmy na rowerze mierząc ilość wyprodukowanej energii, mieliśmy możliwość poznać kaloryczność węgla kamiennego, brunatnego czy peletu, a nawet wejść w rolę maszynisty pociągu parowego. Ekspozycja nie tylko ukazuje jak doszło do wynalezienia silnika parowego, ale i pokazuje go w działaniu. I my ten pokaz widzieliśmy! Maszyna naprawdę robi wrażenie i jest wręcz niesamowita. Duża, ogromna, ale wbrew naszym przypuszczeniom cicha i na pewno warta zobaczenia. Warto dodać, że ten dzień był wyjątkową sposobnością do integracji, bo spędziliśmy go wspólnie z uczestnikami naszego Warsztatu Terapii Zajęciowej oraz uczestnikami Środowiskowego Domu Samopomocy.

Naciśnij, żeby usłyszeć tekst