TRADYCYJNIE I NOWATORSKO (26 września 2020)

zajawka tradycyjnie

zajawka tradycyjnieJeżeli ktoś, kiedykolwiek był w zimie w górach, z całą pewnością znalazł się w sytuacji, że zapachniały mu góralskie zapiekanki. Nic od nich wtedy lepiej nie smakowało. Ciepła zapiekanka z pieczarkami, cebulką, serem, jakimś sosem pysznym, sprzedawana w małych drewnianych budkach w mroźny dzień, połączona z ruchem na świeżym powietrzu, miała wszystkie inne potrawy pod sobą. Co więc sprawiło, że naszym mieszkańcom na początku jesieni, wiele kilometrów od gór, niespecjalnie przetrenowanym, akurat taki pomysł strzelił do głowy? Odpowiedź jest bardzo prosta. Udzielił jej jeden z uczestników zajęć: „No jak to, przyszoł nom smak i już…” I już! Coś z tym trzeba było zrobić. Zatem najpierw zrobiono zakupy i zakupiono produkty. Aby było ciekawiej, postanowiono przygotować dwa rodzaje zapiekanek. Jedną – tradycyjną, przypominającą górskie wycieczki, drugą zaś o wytrawnym smaku ze szpinakiem, czosnkiem i egzotycznymi dodatkami.

Krewetki i oliwki wzbudziły wśród kucharzy dodatkowe emocje. Ci jednak, którzy dali się namówić, po pierwszym kęsie nie mieli wątpliwości, że nowatorskie przepisy też mogą dawać smaczne rezultaty. Ostatecznie wszyscy nabrali ochoty na kolejne spotkanie. Był jednak warunek. Trzeba było wymyślić, co będziemy robić. Na pomysł nie trzeba było długo czekać. „To może zapiekanki!”.

{gallery}phocagallery/2020_ROK/Tradycyjnie_nowatorsko{/gallery}

Naciśnij, żeby usłyszeć tekst