WIGILIA KLUBOWA (19 grudnia 2020)

zajawka wigilia klubowa

zajawka wigilia klubowaUczestnicy zajęć klubowych przyszli na spotkanie wyjątkowo „wyszykowani”. Wspólnie nakryli stoły białym obrusem i poustawiali na nich przygotowane wcześniej dekoracje. Ustawiono świece na świecznikach, ale jeszcze ich nie zapalano. W tym momencie wszyscy przeszli do kuchni. Trzeba było podgrzać krokiety, barszcz. Ktoś porozlewał soki do dzbanków i zaniósł na stół. Inni kroili w tym czasie ciasto. Kiedy zapalono w końcu świece, rozpoczęła się wspólna modlitwa. Odczytano fragment Ewangelii o narodzinach Jezusa. Złożono krótkie życzenia, bo barszcz najlepiej smakuje na ciepło. Wpadł pan dyrektor. Szczęśliwie było przygotowane nakrycie dla zbłąkanego wędrowca… I został, bo atmosfera nie pozwalała mu odejść. Po gorącym posiłku przy cieście śpiewano kolędy. Nazwano to oczywiście próbą generalną przed pasterką, bo w końcu ciągle jeszcze trwał adwent. Kiedy już się wszyscy naśpiewali i nagadali, nastąpiła chwila szczególna. Po raz pierwszy mieszkańcy mieli okazję obejrzeć nagraną kilka lat temu sztukę z udziałem niektórych z nich.

Była to absolutna premiera ciepłej jeszcze, bo dopiero co przysłanej z tłoczni płyty zespołu „Od Serca”. Z wielkim zainteresowaniem, a niektórzy nawet ze wzruszeniem przypomnieli sobie świąteczne przedstawienie. Po niejednym policzku potoczyła się łza. Filmowa rodzina była razem, a naszym mieszkańcom nie będzie dane w tym roku wyjechać na święta. Mimo wszystko szkoda się było rozchodzić. W końcu dla siebie jesteśmy prawie jak rodzina…

{gallery}phocagallery/2020_ROK/Klubowa_wigilia{/gallery}

Naciśnij, żeby usłyszeć tekst