Zaledwie miesiąc temu mieliśmy okazję gościć u siebie ludzi związanych ze środowiskami kombatanckimi, osoby represjonowane w stanie wojennym, czy przedstawicieli Rodzin Katyńskich i Policyjnych 1939, aż tu, zaledwie kilka dni przed Świętami Bożego Narodzenia, nadarzyła się okazja do kolejnego spotkania w ramach zorganizowanej w Ośrodku „Wigilii dla Seniora”. Na środku jadalni stanęła wielka, oświetlona licznymi światełkami choinka, a w pięknie udekorowanych oknach mieniły się i połyskiwały piękne, świąteczne ozdoby. Na stołach, przystrojonych jak do wigilii, postawiono na początek tylko dzbanki z tradycyjnym kompotem z suszu. Jak się okazało, zrobiono to, aby naszym gościom nie pozasychało w gardle podczas śpiewania kolęd. Wspólne śpiewanie tak się ostatnio wszystkim spodobało, że nie sposób było rozpocząć inaczej przedświątecznego spotkania. Podobnie jak poprzednio propozycje kolęd sypały się od siedzących przy stołach gości, którzy chętnie śpiewali przy wtórze fortepianu i gitary. Przy pierwszych dźwiękach kolędy „Cicha noc” opuszczono żaluzje, zgasły światła, a świece i choinkowe lampki już do końca kolędowania stanowiły jedyne oświetlenie w sali.
O tym, żeby już nie zapalać pełnego światła również zdecydowali nasi goście. Oczy wielu z nich zalśniły tym szczególnym, świątecznym blaskiem, który powstaje tylko wtedy, gdy ludzkie oko staje się nieco wilgotne… To była pierwsza próba przed prawdziwą wigilią – kolędowanie. Przed nami była jeszcze jedna – kosztowanie wigilijnych potraw. Przygotowaliśmy dla naszych seniorów, bo tych była zdecydowana większość, zupę grzybową, kapustę z grzybami, pieczonego karpia i oczywiście makówki. W imieniu nieobecnej z powodu choroby pani prezydent, świąteczne życzenia złożył wszystkim zastępca Prezydenta Miasta Ruda Śląska – pan Krzysztof Mejer. Obiecał też, że przekaże je również od nas swojej szefowej, wraz z otrzymaną, przygotowaną w naszym warsztacie terapii zajęciowej, bombeczką – jedną z tych jakie przygotowaliśmy dla wszystkich gości. Zostali oni również obdarowani płytą ze spektaklem „Paciorki Niepodległości”, którą udało nam się wydać na początku roku. Znajduje się na niej również prezentacja z ubiegłorocznych naszych przedsięwzięć. Nie brakuje wśród nich ubiegłorocznego spotkania z kombatantami w szerokim ich rozumieniu. Niektórzy z naszych gości z pewnością z przyjemnością odnajdą się na wspomnianej prezentacji. Z wielkim przejęciem nasi goście przyjmowali upominki, ze wzruszeniem dziękowali za kolejną możliwość spotkania, za kolędowanie i wigilijne dania, za czas… My dziękowaliśmy za to samo i również bardzo się cieszyliśmy. Te spotkania zawsze ubogacają obie strony. W świętach Bożego Narodzenia najpiękniejsze jest to, że taką samą radość przeżywa zarówno obdarowany jak i ten, kto daruje. W tym wypadku trudno byłoby doszukiwać się kto jest kim w tej relacji… Cieszymy się, że wielka próba przed tą prawdziwą wigilią, bo tak chyba możemy nazwać to spotkanie, wypadła tak pięknie…
