XII ŚLĄSKI TURNIEJ GOLFA (14 czerwca 2022)

zajawka golf

zajawka golfSą takie turnieje golfowe na świecie, które opisywane są piosenką. Przykładem może być tu jeden z wielkoszlemowych turniejów golfowych jakim jest The Masters w Auguście w USA. Każdy golfista, który słyszy tę melodię, od razu skojarzy ją z tym Turniejem. My w Olimpiadach mamy dość podobnie. Zatem, gdy w Golf Park Mikołów rozbrzmiewał hymn Olimpiad Specjalnych, wszyscy wiedzieli, że rozpoczął się XII Śląski Turniej Golfa Olimpiad Specjalnych. Wśród zawodników Turnieju byli nasi golfiści i golfistki z Halembianki Ruda Śląska (16 osób). Turniej to zawody, zawody to rywalizacja. Halembianka Ruda Śląska rywalizowała z zawodnikami czterech Klubów Olimpiad Specjalnych: Piąteczka Jasło, Promyk Rybnik, Aktywni Mikołów, Pryzmat Tychy. Z ręką na sercu można powiedzieć, że wszyscy mieli równe szanse. Gra w golfa słynie z tego, że jest to sport honorowy.

Honorowy, ponieważ często tylko zawodnik widzi swoją piłkę i jeśli piłkę golfową przemieści, to musi doliczyć sobie punkt karny – a wiadomo, w grze na polu golfowym wygrywa ten, kto ma punktów najmniej. Dla ścisłości trzeba powiedzieć, że z tym: „najmniej”, to akurat w Olimpiadach Specjalnych nie jest tak, jak byśmy oczekiwali. Najpierw zawodnicy są poddawani próbie: sprawdza się czy potrafią grać w tego golfa, czy tylko chwalą się tym, że są golfistami. Na tym etapie rywalizacji każdy z Nich przechodzi od stanowiska do stanowiska i mając po pięć prób, na każdym zdobywa punkty. Punktowane jest nawet to, czy zawodnik trafił w piłkę, to znaczy wtedy dostaje co prawda 0 punktów, ale daje mu się jeszcze cztery próby. Takich miejsc gdzie zawodnik jest poddawany próbie jest 6. Po co aż tyle? Na polu golfowym piłka może wylądować w różnych miejscach: a to w krzakach, a to w wodzie, a to w piasku, czy też w niskiej albo wysokiej trawie. To wcale nie jest takie proste, by posłać tę małą (…) piłeczkę w stronę dołka, który znajduje się 300 metrów dalej. Generalnie gra w golfa jest bardzo przyjemna, „fest a fest”, dlatego podczas prób daje się możliwość zdobycia dużo punktów, nawet 120. Prawda, że dużo? Zazwyczaj jednak zawodnicy Olimpiad Specjalnych na tym etapie wytrenowania osiągają, góra 70, w najlepszym przypadku 78 punktów. I tu wkracza ewangeliczna sprawiedliwość: ktoś pokazał, że potrafi, że ma więcej, bo to wypracował, dostaje za to premię. Znaczy to, że na przykład pójdzie grać na torach gry z kolegą golfistą z Polskiego Związku Golfa. A co z pozostałymi? Oni mają swój finał na stanowiskach próby, na tych samych stanowiskach, co poprzednio. Jest jednak tu jeszcze jeden mały „myk”… Ci z największą liczbą punktów „odpadli” (bo poszli grać na tory gry), pozostali są podzieleni na grupy sprawnościowe według zdobytych punktów. W każdej grupie sprawnościowej można wywalczyć medal złoty, srebrny albo brązowy. Jeśli nie wyszło, to wstęgę (przepiękną) za udział. I tak oto wszyscy mogą być zadowoleni. Trzeba wspomnieć o Organizatorach turnieju, bo to Oni sprawili, że tyle pięknych wrażeń pozostanie w pamięci i w sercach naszych wychowanków po tym Turnieju. Organizatorami zaś byli: Olimpiady Specjalne Polska – Śląskie, Ośrodek dla Osób Niepełnosprawnych Najświętsze Serce Jezusa w Rudzie Śląskiej Halembie, Stowarzyszenie Golf Park Mikołów, Fundacja Otoczeni Zielenią, Szkoła Podstawowa nr 7 im. Kornela Makuszyńskiego w Mikołowie Mokrem. Ostatecznie trudy rywalizacji zostały przesłonięte, pełnym spontanicznej i autentycznej radości, przyjęciem zasłużonego medalu, li też przepięknej wstęgi „za udział”, które wręczał sam burmistrz Mikołowa. Dodatkowo, tradycyjnie, każdy z zawodników otrzymał taki sam prezent od Olimpiad Specjalnych Śląskie. Było fajnie, sportowo, smacznie, a przede wszystkim golfowo. P.S. Wyrazy wdzięczności Bogu za bezdeszczową pogodę.

{gallery}phocagallery/2022_ROK/golf{/gallery}

Naciśnij, żeby usłyszeć tekst