XIV SPOTKANIA AKTORSKIE (7 listopada 2019)

aktorskie 2019

aktorskie 2019Już po raz czternasty przyjechali do Rudy Śląskiej niepełnosprawni aktorzy, pracujący na co dzień pod troskliwym okiem swoich instruktorów w wielu placówkach, w których jako jedną z form terapii, czyniącej jej uczestników bardziej szczęśliwymi, wybrano teatr… Wspaniały efekt swojej pracy zademonstrowali oni licznie zebranym widzom, którzy prawie do ostatniego miejsca wypełnili salę widowiskową Miejskiego Centrum Kultury im. Henryka Bisty w Nowym Bytomiu. Jako organizatorom imprezy, zawsze zależy nam, aby wszystko było zapięte na ostatni guzik, a dzięki zaangażowaniu zarówno naszych pracowników, jak i zawsze życzliwych pracowników MCK-u, zwykle nam się to udaje. W tym roku, po raz kolejny, dzięki temu, że nasze zaproszenie przyjęli goście, którzy, aby do nas przyjechać, musieli pokonać dość sporo kilometrów, nasza impreza miała charakter ponadregionalny, a nawet ogólnopolski.

Jako pierwsza zaprezentowała się grupa z Bielska Białej, z Warsztatu Terapii Zajęciowej „Jesteś potrzebny” Bielskiego Stowarzyszenia Artystycznego Teatr Grodzki, która już niejednokrotnie u nas gościła. Zawsze dostarczają nam wielu emocji, zawsze też zaskakują różnymi nowymi formami, po które sięgają odważnie i skutecznie. Tym razem sięgnęli po sznur… No może nieco grubszy – powiedzmy linę… Zaprezentowany przez nich spektakl zatytułowano: „Mały Wielki Człowiek”. W zamyśle twórców, jest to próbą odpowiedzi na pytanie; kiedy człowiek jest wielki, a kiedy jest mały w swych działaniach, próbą pokazania miejsca człowieka w tym co robi, w swoim świecie, tu na Ziemi. Jako kolejni wystąpili przed nami artyści z Zespołu Szkół nr 9 Specjalnych im. Mikołaja Witczaka z Jastrzębia Zdroju. Przyjęli oni nazwę od swego patrona. „Paka Witczaka” zaprezentowała nam „Balladę o grzecznym rycerzu” – bajkę z morałem, która powstała w oparciu o wiersz Wiery Badalskiej, z której dowiedzieliśmy się, że wiele spraw można załatwić pozytywnie zachowując dobre maniery. Wielkie wyzwanie i piękny spektakl w wykonaniu naszych gości. Trzecią grupą jaka uraczyła nas porywającym muzycznym widowiskiem były „Michalinki” z Częstochowy. Grupa ta już od 27 lat dzieli się z widzami swoją teatralną pasją. Działają w Domu Pomocy Społecznej dla Dorosłych prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Albertynek, a nam przedstawiła historię pięknej Haneczki, która choć zalotników miała wielu, znalazła w końcu tego jedynego. I to na naszych oczach… Było tak jak to zapowiedzieli – zabawnie, muzycznie i na ludowo. Kolejny spektakl to występ Amatorskiego Teatru Osób z Niepełnosprawnością „TereN” z Myślenic, który przedstawił nam historię „Byczka Fernando”. Okazało się, że nie był on wcale taki sam jak jego rówieśnicy.  Od potyczek, gonitw i sławy związanej z występami na arenie wolał posiedzieć lub nawet poleżeć w cieniu drzewa i… zwyczajnie wąchać  kwiaty… Ktoś powie, że był leniwy… Trudno powiedzieć, ot tak po prostu miał. Ach jaki piękny i spokojny byłby świat gdyby wszyscy byli tacy jak bohater tego przedstawienia… Co by nie mówić bajka była super. Po przerwie mogliśmy podziwiać jeszcze dwie prezentacje. Pierwszą z nich było widowisko zatytułowane podobnie jak wiersz Wandy Sieradzkiej, znany nam pewnie z wykonania Sławy Przybylskiej, „Gdzie są kwiaty z tamtych lat”. Spektakl, tak samo jak wiersz, również napawa zadumą nad losami ludzi którzy w trudnym czasie II Wojny Światowej starali się przetrwać dzięki miłości, do siebie nawzajem, do Boga i do Ojczyzny. Piękne to patriotyczne widowisko zostało przygotowane przez grupę aktorską „Teatru Rozmaitego” ze Środowiskowego Domu Samopomocy „Magnolia” w Opolu.  Na deser zostawiliśmy pokaz sztuki aktorskiej zarejestrowany na taśmie filmowej. Najnowszy film pod tytułem „Czarny rycerz”, który był absolutnie najświeższym, jak to tylko możliwe, produktem grupy artystycznej „Ja, jo”, która reprezentowała na przeglądzie nasz Ośrodek, zamknął tegoroczne Spotkania Aktorskie Osób Niepełnosprawnych. Nasze koleżanki i koledzy, pojawiający się na ekranie, zabrali nas w czasy królewien i rycerzy, gdzie złość i głupota, podobnie jak dzisiaj, doczekiwała się czasem zadośćuczynienia. Film, który był adaptacją jednej z bajek ks. Mieczysława Malińskiego pochodzącej z tomu ”Bajki nie tylko dla dzieci”, podobał się publiczności. Do końca imprezy prawie wszystkie miejsca były zajęte.

Wszyscy nasi goście otrzymali równorzędne, pamiątkowe statuetki, które tradycyjnie każdego roku są u nas inne i każdego roku przygotowywane są przez inną pracownię naszego warsztatu. Tym razem do powstania statuetek przyczynili się przede wszystkim uczestnicy zajęć prowadzonych w Pracowni obróbki szkła pracujący pod kierunkiem instruktora – pana Mirosława Kramarczyka. Urzeczywistnili oni projekt naszego dyrektora – pana Dariusza Sitko.

Przy okazji, choć padło to już ze sceny, jeszcze raz dziękujemy wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób wsparli tegoroczne Spotkania Aktorskie. Dziękujemy Państwowemu Funduszowi Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych za wsparcie finansowe i naszemu Miastu na nieodpłatne udostępnienie Miejskiego Centrum Kultury. Dziękujemy również zaprzyjaźnionym z nami wolontariuszom z Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Jana Pawła II w Rudzie  Śląskiej. Zanim opadła po raz ostatni kurtyna jeden z prowadzących, pan Andrzej wraz z naszym Grzesiem Siemienkiewiczem, wykonali stary, dobrze wszystkim znany, standard Edwarda Stachury. Tak, jak to wyśpiewali przyjdzie nam teraz czekać do przyszłego roku, aż Ziemia przetoczy swój garb odpowiednią ilość razy i abyśmy mogli się spotkać na kolejnych Spotkaniach Aktorskich. Tegoroczne utrzymane były w konwencji uczty. Prowadzący spotkanie: pani Kasia i pan Andrzej wielokrotnie odwoływali się w swych zapowiedziach do porównań kulinarnych. I trzeba im przyznać, że w tym roku było wyjątkowo smacznie…

{gallery}phocagallery/2019_ROK/Spotkania_Aktorskie{/gallery}

Naciśnij, żeby usłyszeć tekst