Z WIZYTĄ U KSIĘDZA BOLCZYKA (7 stycznia 2019)

Mapa bitowa w paciorki luty 2019 c 11.cdr

Mapa bitowa w paciorki luty 2019 c 11.cdrW ubiegłym roku, w związku z obchodami niezwykłej, bo setnej, rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, pracownicy i wychowankowie Ośrodka dla Niepełnosprawnych Najświętsze Serce Jezusa w Halembie, włączyli się w podejmowane z tej okazji inicjatywy oraz dołączyli własne. Wśród tych ostatnich znalazła się, przygotowana przez nas, wystawa okolicznościowa „Krzyż i Orzeł”, poświęcona historii Polski i ukazująca jej nierozerwalny związek z chrześcijaństwem, oraz przeprowadzony wśród naszych wychowanków i pracowników konkurs plastyczny „Świadkowie Niepodległości”, zakończony wystawą prac pokonkursowych urządzoną w galerii Miejskiego Centrum Kultury w Rudzie Śląskiej. Nie sposób pominąć również dwóch spotkań z kombatantami, członkami Rodzin Katyńskich, Rodzin Policyjnych 1939, Sybiraków oraz członkami Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym, które zorganizowaliśmy w naszym Ośrodku z udziałem władz samorządowych.

Nasi goście, podobnie jak uczestnicy wspomnianego konkursu plastycznego, zostali wówczas obdarowani, specjalnie na tę okazję przygotowanym, okolicznościowym medalem w kształcie krzyża, który z okazji jubileuszu został również zaprojektowany w naszym Ośrodku. Poza tym nasz zespół muzyczny „Od Serca”, w bezpośredniej bliskości listopadowej rocznicy, kilkakrotnie koncertował w różnych dzielnicach miasta prezentując blisko dwugodzinny program słowno-muzyczny „Ojczyzna moja jest muzyką”. Największym jednak przedsięwzięciem jakiego podjęli się nasi pracownicy i wychowankowie było przygotowanie autorskiego spektaklu zatytułowanego „Paciorki Niepodległości”, w którym pojawiają się sceny nawiązujące do ważnych wydarzeń z okresu ostatnich stu lat naszej historii. Pomysł i scenariusz spodobał się w Caritas Polska, która zakwalifikowała go do programu „100 projektów na 100 lecie niepodległości” i sfinansowała wydanie wspomnianego spektaklu na płycie DVD. Z wielką radością opowiedzieliśmy o tym wszystkim, podczas spotkania w Katowicach, księdzu Henrykowi Bolczykowi. Ksiądz Henryk od 1968 roku był związany z Ruchem Żywego Kościoła, przekształconym później w Ruch Światło-Życie. Od 1985 roku był jego moderatorem krajowym, a od 1993 także moderatorem generalnym. Będąc proboszczem parafii pod wezwaniem św. Michała w Katowicach (1980–1992) wspierał górników podczas strajku i pacyfikacji w kopalni „Wujek”. Prowadził również rekolekcje dla załogi i rodzin górniczych. Na prośbę górników odprawił na terenie kopalni Mszę Świętą. Po 16 grudnia 1981 roku organizował i prowadził modlitwy pod krzyżem, w miejscu zbrodni. Wspomagał duchowo rodziny zabitych i rannych górników oraz pozyskiwał środki finansowe na pomoc potrzebującym. To on zainicjował budowę kościoła Ofiar Wujka pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Katowicach-Brynowie. Wydarzenia z tego okresu opisał w swojej książce „Krzyż nigdy nie umiera. Siedem stacji krzyża kopalni Wujek. Refleksje duszpasterza”. Wspomniane spotkanie nie było przypadkowe. Specjalnie o nie zabiegaliśmy, aby móc księdzu Henrykowi ofiarować pierwszą płytę z nagranym przedstawieniem. Postać księdza Henryka Bolczyka pojawia się w naszym spektaklu w scenie poświęconej wydarzeniom z okresu stanu wojennego jakie miały miejsce na kopalni „Wujek” w Katowicach. Wspólnie z księdzem Henrykiem obejrzeliśmy tę scenę, zatytułowaną „Ofiara z życia”. Widać było, że z wielkim przejęciem wraca myślami do tamtych wydarzeń. Kilkuminutową projekcję zakończyła chwila milczenia. Ksiądz Henryk z uznaniem wyraził się o pracy wykonanej przez naszych, niepełnosprawnych aktorów, prosił by im podziękować i pogratulować. Zwrócił jednak uwagę, że nasza scena nie jest do końca prawdziwa… „Nie było mnie tam wtedy, kiedy padły strzały… Byłem z nimi cały czas, ale wtedy kiedy strzelali do górników, mnie nie było na kopalni… Reszta to prawda. No tak, ale w tej krótkiej scenie trudno to było inaczej pokazać. Dziękuję wam za to… ” To my dziękujemy za tę recenzję, bo rzeczywiście, w naszym spektaklu staraliśmy się oddać ducha ukazywanych wydarzeń. Scena, która trwa zaledwie kilka minut jest tylko pewnego rodzaju obrazem, w którym staraliśmy się zmieścić to wszystko, co wtedy działo się na Śląsku. Pojawienie się miejscowego proboszcza wśród górników w momencie pacyfikacji miało upamiętniać jego zaangażowanie i obecność wśród nich. Cieszymy się, że ksiądz Henryk Bolczyk, prawdziwy uczestnik wydarzeń na „Wujku”, z tak wielką życzliwością pochwalił naszą pracę. Opowiadaliśmy wiele o naszym Ośrodku. Mieliśmy również okazję powspominać, przy herbacie, wspólnych znajomych i wydarzenia z nimi związane, bo ksiądz Henryk pochodzi przecież z Halemby i zarówno osoby, jak i miejsca, związane z naszą dzielnicą, są mu tak samo bliskie, jak nam. Nie zapomnieliśmy o życzeniach urodzinowych. Ksiądz Henryk, w listopadzie ubiegłego roku, obchodził swoje osiemdziesiąte urodziny. Niech mu Pan Bóg błogosławi i obdarzy zdrowiem i wszelkimi potrzebnymi łaskami na dalsze, długie lata.  

Naciśnij, żeby usłyszeć tekst