Tradycyjnie, w przeddzień Święta Miłosierdzia w katowickiej katedrze spotkali się ludzie zaangażowani w dzieła, które służą najbardziej potrzebującym. Oprócz przedstawicieli poszczególnych ośrodków prowadzonych lub współpracujących z naszą Caritas świątynię wypełniały osoby zaangażowane w działalność parafialnych kół charytatywnych, szkolnych kół Caritas jak i innych dzieł, które swoje źródło mają w Bożym Miłosierdziu. Wspólnie odmówiony różaniec był doskonałym przygotowaniem do dziękczynnej Mszy Świętej, podczas której ks. biskup Adam Wodarczyk podziękował wszystkim, którzy służą drugim na wzór miłosiernego Samarytanina. Słów podziękowań się szczędził też ks. Łukasz Stawarz – dyrektor naszej archidiecezjalnej Caritas, który na zakończenie zaprosił wszystkich na tradycyjną kawę i oczywiście coś do kawy. Naszej reprezentacji nie trzeba było do tego długo namawiać, bo jak to mówią, my jesteśmy i do tańca i do różańca. Tym razem można też powiedzieć, powtarzając za jednym z uczestników, że „kto sie narzykoł, tyn sie musi pojeść”… Przypadająca następnego dnia Niedzielą Miłosierdzia Bożego, rozpoczyna obchodzony już po raz osiemdziesiaty Tydzień Miłosierdzia. Jego celem jest budzenie wrażliwości na potrzeby bliźnich: chorych, samotnych, bezrobotnych, bezdomnych i prześladowanych. Obchody te są też okazją do głębszej refleksji na temat miłosierdzia czynionego na co dzień, służą prezentacji pracy, jaką różne organizacje charytatywne wykonują na polu pomocy bliźnim i są zachętą do aktywnego włączania się w dzieła miłosierdzia.
